Ekskluzywnie i z pasją, czyli z Polski Wschodniej

A- A A+

Polska Wschodnia to nie tylko atrakcyjne tereny turystyczne, to również miejsce, gdzie z pasją powstają ekskluzywne produkty, m.in. jachty, czy samochód Leopard, które skutecznie konkurują na światowych rynkach.

Makroregion Polski Wschodniej tworzy pięć województw: lubelskie, podkarpackie, podlaskie, świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie. Może się on pochwalić m.in. atrakcyjną dla inwestorów lokalizacją tuż przy granicy Unii Europejskiej, dobrze wykształconymi mieszkańcami oraz niskimi kosztami pracy. Jest to również miejsce, w którym rozwija się wiele gałęzi przemysłu, m.in. spożywczego, czy meblarskiego, ale też lotniczego, jachtowego, czy samochodowego. To właśnie tu powstaje wiele ekskluzywnych produktów, które coraz skuteczniej wkraczają na rynki zagraniczne, czego świetnym przykładem jest mielecka firma Leopard Automobile. To projekt, który od kilkudziesięciu lat tworzą Zbysław Szwaj, Alf Naslund i Maksymilian Szwaj.

Firma prowadzi działalność badawczo-rozwojową, w wyniku której powstaje wiele praktycznych rozwiązań stosowanych w światowej produkcji pojazdów innych marek. Najbardziej rozpoznawalnym produktem jest jednak Leopard Roadster, samochód sportowy rozwijający prędkość do 100 km/h w 4 sekundy i ponadczasową sylwetką. Wystawiany na wielu imprezach m.in. w Paryżu, Genewie oraz Dubaju cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W 2011 roku samochód Leopard pojawił się, przy współpracy z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych, na dorocznym spotkaniu inwestorów w Dubaju (AIM), gdzie jego wygląd docenił sam Książę i Księżna Dubaju. Co ciekawe, ten wyjazd zaowocował też rozmowami z przedstawicielami Projektu Masdar (w pełni zautomatyzowanego miasta w Zjednoczonych Emiratach Arabskich) w sprawie współpracy dotyczącej pojazdów elektrycznych. Rok później, również przy wsparciu PAIiIZ, przedstawiciele firmy Leopard brali udział w rządowej delegacji odwiedzającej Arabię Saudyjską oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. Samochód tej marki cieszył się dużym zainteresowaniem, co oznaczało nawiązanie kolejnych kontaktów biznesowych.

Inną firmą o wieloletniej tradycji i znaczących sukcesach na międzynarodowym rynku produktów ekskluzywnych jest stocznia jachtowa Balt-Yacht z Augustowa. Historia budowy łodzi i jachtów w rodzinie właścicieli sięga jeszcze okresu przedwojennego, a stocznia założona w 1990 roku była, po przemianach ustrojowych w Polsce, pierwszą prywatną stocznią w rejonie północno-wschodnim. Dziś to jeden z pięciu największych zakładów tego rodzaju w naszym kraju. Produkuje łodzie żaglowe i motorowe z laminatów poliestrowo-szklanych. Balt-Yacht zatrudnia ponad 160 osób, a produkcja odbywa się w halach o powierzchni ok. 7000 m2. - Obecne możliwości produkcyjne to około 1500 łodzi rocznie, które ciągle wzrastają dzięki rozbudowie i modernizacji – tłumaczy Izabela Saczko-Chilicka z Balt-Yacht. Podkreśla, że od początku istnienia Balt-Yacht produkował seryjnie jachty z laminatów poliestrowo-szklanych, głównie na eksport dla wymagających odbiorców zagranicznych. Obecnie głównym odbiorcą jest firma Brunswick Marine in EMEA INC., dla której wykonuje duże serie jachtów motorowych QUICKSILVER. Stocznia produkuje również własne, cieszące się popularnością modele łodzi.

Najciekawszym produktem jest jednak łódź typu houseboat SunCamper 30. – Ten jacht łączy w sobie najbardziej pożądane przez klienta cechy. Jest dobrze zaprojektowany, ekonomiczny, bezpieczny, funkcjonalny, nowoczesny, a do tego przystępny cenowo. W Polsce został doceniony tytułem  JACHT ROKU 2011 i zdobył wiele bardzo pozytywnych opinii – podkreśla Izabela Saczko-Chilicka. Sprzedaż kilkudziesięciu sztuk od 2011 roku udowadnia, że łódź SunCamper 30 cieszy się bardzo dużą popularnością tak na rynku polskim, jak i zagranicznym. – W sezonie 2012/2013 liczba chętnych na zakup łodzi przewyższała nasze możliwości produkcyjne. Aż 2/3 jej produkcji stanowi eksport, m.in. na tak wymagające rynki, jak Niemcy, Estonia, Finlandia czy Dania – mówi Izabela Saczko-Chilicka i zapowiada, że w roku 2014 firma zamierza wprowadzić na rynek nowe modele m.in. łodzi typu houseboat.

Balt-Yacht, poszukując kolejnych partnerów biznesowych i klientów, również współpracuje z PAIiIZ. Zaowocowało to udziałem w tegorocznym spotkaniu inwestorów AIM w Dubaju oraz w Międzynarodowych Targach Łodzi i Jachtów Boot Düsseldorf 2013.

Na tej ostatniej imprezie, dzięki wsparciu Programu Promocji Gospodarczej Polski Wschodniej, zorganizowano wspólne stoisko dla 13 firm. Wśród nich była m.in. stocznia Northman z Węgorzowa. To kolejna firma tworząca z prawdziwą pasją. W ciągu kilkunastu lat działalności z małej rodzinnej firmy udało się stworzyć profesjonalną stocznię, której jachty docenione zostały nie tylko w Europie, ale również w najodleglejszych zakątkach świata, m.in. w Ameryce Południowej, Japonii, Afryce czy na Syberii.

Doświadczenie w branży, ciągłe udoskonalanie technologii i stosowanie nowoczesnych narzędzi, a przy tym nastawienie na spełnianie oczekiwań klientów sprawiły, iż grupa zadowolonych odbiorców przerosła nasze najśmielsze oczekiwania – opowiada Jakub Grzeszuk ze stoczni Northman. Zakład początkowo był zdolny do produkcji kilku jednostek rocznie, a obecnie możliwości sięgają ponad setki łodzi. Załoga z kilku osób rozrosła się do ponad 80 pracowników. Udało się stworzyć zgrany i profesjonalny zespół, który gwarantuje najwyższą jakość wytwarzanych produktów i realizacje niestandardowych projektów.

Z drugiej strony ciągle jest rozwijana produkcja własnych modeli jachtów żaglowych serii Maxus oraz jachtów motorowych serii Nexus. – Wykonane przez docenianego w świecie żeglarskim projektanta, cieszą się popularnością wśród najbardziej wymagających żeglarzy. Zdobywają nie tylko liczne nagrody, ale również spełniają surowe normy europejskie – mówi Jakub Grzeszuk. Bestsellerem jest Maxus 24 projektu Jacka Daszkiewicza. To druga jednostka wprowadzona do produkcji w stoczni Northman. Głównym założeniem było uzyskanie kompromisu pomiędzy walorami nautycznymi, a warunkami mieszkalnymi. Sądząc po liczbach i bardzo pozytywnych tekstach w specjalistycznej prasie, również zagranicznej, to się udało. – Do dziś wyprodukowaliśmy ok. 300 sztuk Maxus 24. Jest to jednostka znana na rynku zagranicznym. Charakteryzuje się bardzo dobrą nautyką, aranżacją wnętrza i przestronnością oraz dzięki szerokości 2,55 m łatwością w transportowaniu – tłumaczy Jakub Grzeszuk.

Sprawdź dlaczego warto inwestować w Polsce Wschodniej

  • Dlaczego tutaj?

    Atrakcyjność gospodarcza regionów Polski Wschodniej zależy od działalności przemysłowej, usługowej i zaawansowania technologicznego. Wspólnymi atutami dla całego Makroregionu P...

  • Nowe tereny inwestycyjne

    Idealna lokalizacja dla eksporterów, jedne z najniższych w Europie kosztów pracy, a zarazem jeden z najszybciej rozwijających się regionów w Polsce i specjalne zachęty dla inwe...

  • Specjalizacja w sektorach

    Z uwagi na dobre położenie geograficzne na granicy Unii Europejskiej, Białorusi, Ukrainy i Rosji, a także doświadczenie i długoletnie kontakty kulturalne i biznesowe pomiędzy p...

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie plików cookies, prosimy opuść stronę lub zablokuj takie pliki w ustawieniach swojej przeglądarki.