Rozwój tendencji klastrowych w Polsce Wschodniej

17 lutego 2011
A- A A+

Kilkanaście milionów złotych pochodzących z unijnej kasy mogą zdobyć przedsiębiorstwa z Polski Wschodniej, którym zależy na rozwoju i tworzeniu tzw. klastrów zwanych także gronami, czyli grup współpracujących ze sobą firm, działających na jednym terenie. Polska Wschodnia nadal ma ogromne możliwości rozwoju i budowy nowych klastrów.

W ekspansji gron z pewnością mogą pomóc unijne fundusze. Wnioski o przyznanie dotacji można składać wnioski do 29 kwietnia tego roku — informuje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.

— Na potrzeby tego konkursu przygotowaliśmy ponad 15 mln zł. Wielkość wsparcia może wynosić do 90 proc. wydatków kwalifikujących się do objęcia wsparciem. Oprócz pieniędzy ważne jest też, żeby działania rządu, PARP i samorządów wzmacniały system powiązań między trzema kluczowymi uczestnikami systemu gospodarczego, jakim jest klaster, a mianowicie przedsiębiorstwami, światem nauki i organami władzy — mówi Bożena Lublińska-Kasprzak, Prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Warto nadmienić, że to już drugi taki konkurs. Za pierwszym razem na przedsiębiorców z Polski Wschodniej podpisano 11 umów na wsparciu gron na łączną kwotę prawie 33 mln zł.

Zdaniem prof. nadzw. dr hab Bogusława Plawgo z Uniwersytetu w Białymstoku, nawet największe wsparcie ekonomiczne ze strony administracji nie stworzy klastrów jeśli nie będą tym zainteresowani sami przedsiębiorcy. W opracowaniu pt „Rozwój struktur klastrowych Polsce Wschodniej” jasno stwierdza on, że na wsparcie powinny liczyć tylko te miejsca, w których powstały chociaż zalążki klastrów skupiających przedsiębiorców.

W tej chwili niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o pozycję wśród klastrów w Makroregionie jest Dolina Lotnicza, skupiająca ponad 80 instytucji związanych z awiacją. Na jej tle pozostałe klastry dopiero zaczynają swoją ekspansję.

Wspólną cechą gron z terenów województw: lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego jest obecność w nich klastrów związanych z szeroko rozumianą branżą producentów wyrobów spożywczych. Jednym z przykładów takiej współpracy jest Klaster Wołowiny z warmińsko-mazurskiego.

Jego uczestnicy z początku nie zawsze pochodzili do współpracy z wielkimi nadziejami.

— Poza nawiązaniem bliższych kontaktów z hodowcami bydła i ewentualnym uczestnictwie w programie jakości wołowiny, wielkich oczekiwań nie mieliśmy. Nasz udział był podyktowany zamiarem uczestnictwa w programach ochrony zdrowia i poprawy kondycji zdrowotnej zwierząt — tłumaczy Henryk Szubstarski z Weterynaryjnego Laboratorium Diagnostycznego SLW Biolab z Ostródy.

Biolab dostrzega teraz znaczące plusy jakie daje współpraca w Klastrze Wołowiny.

— Niewątpliwą dla nas korzyścią są pojedyncze kontakty z hodowcami dużych stad bydła. Uczestnictwo zamierzamy kontynuować — dodaje Henryk Szubstarski.

W klastry w Polsce Wschodniej łączą się nie tylko firmy związane z rolnictwem i branża spożywczą.

Zdaniem prof. Plawgo, Polska Wschodnia nadal może budować struktury klastrowe, także w innych branżach, np.: włókienniczo-bieliźniarskiej, turystycznej, przemyśle drzewnym, doradztwa biznesowego, szkoleń i edukacyjnej.

Jako przykład otwarcia na nowe technologie należy wspomnieć o Wschodnim Klastrze Informatycznym. Został on utworzony w ubiegłym roku przez firmy z Lubelszczyzny i Podkarpacia. Jego twórcy liczą, że inicjatywa obejmie także inne firmy i instytucje badawcze z pozostałych regionów Polski Wschodniej. WKI stawia sobie ambitne cele. Liczy nie tylko na ekspansję tworzących go firm, wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań, ale także na zmianę wizerunku całego Makroregionu, który dotychczas nie był utożsamiany z technologiami informatycznymi.

W Polsce Wschodniej zainteresowanie klastrami stale rośnie. W lutym w Rzeszowie ma odbyć się pierwsze spotkanie organizacyjne związane z utworzeniem klastra hotelarsko-turystycznego. Czy inicjatywa powiedzie się zależy od chęci lokalnych firm, warto jednak już teraz zaznaczyć pojawienie się tego pomysłu.

Klaster to w polskiej gospodarce ciągle nowy element, jednak przedsiębiorcy, którzy już teraz skorzystali z możliwości jakie daje, chwalą sobie korzyści z nich płynące, sprowadzające się przede wszystkim do zwiększenia konkurencyjności tworzących go podmiotów.

Warto zaznaczyć, że oprócz nadal nie w pełni wykorzystanego potencjału drzemiącego w Makroregionie, Polska Wschodnia ma także swoje ograniczenia, które mogą utrudniać rozwój klastrów. Podstawowym problemem jest nadal kiepska infrastruktura transportowa. Poważnymi bolączkami przedsiębiorców są także niewystarczające fundusze, które mogłyby pozwolić na dalsze inwestycje i rozwój kolejnych projektów oraz niedobór wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Sprawdź dlaczego warto inwestować w Polsce Wschodniej

  • Dlaczego tutaj?

    Atrakcyjność gospodarcza regionów Polski Wschodniej zależy od działalności przemysłowej, usługowej i zaawansowania technologicznego. Wspólnymi atutami dla całego Makroregionu P...

  • Nowe tereny inwestycyjne

    Idealna lokalizacja dla eksporterów, jedne z najniższych w Europie kosztów pracy, a zarazem jeden z najszybciej rozwijających się regionów w Polsce i specjalne zachęty dla inwe...

  • Specjalizacja w sektorach

    Z uwagi na dobre położenie geograficzne na granicy Unii Europejskiej, Białorusi, Ukrainy i Rosji, a także doświadczenie i długoletnie kontakty kulturalne i biznesowe pomiędzy p...

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie plików cookies, prosimy opuść stronę lub zablokuj takie pliki w ustawieniach swojej przeglądarki.